🍄 Gdzie na grzyby: Lasy Pszczyńskie
Lasy Pszczyńskie to jeden z niewielu kompleksów w tym atlasie, gdzie las jest naprawdę mieszany, nie iglasty z domieszką — sosna zajmuje tu 61 procent powierzchni, ale zaraz za nią idzie dąb (prawie 13 procent) i solidne udziały brzozy, olchy i buka. W samym środku kompleksu, w Jankowicach, od 1865 roku trwa nieprzerwanie najstarsza na świecie hodowla żubrów — linia pszczyńska, założona przez księcia Jana Henryka XI Hochberga von Pless, dziś chroniona w rezerwacie „Żubrowisko” na obszarze 744,77 hektara, największym rezerwacie województwa śląskiego. Dzisiejszy bór sosnowo-świerkowy to w dużej mierze wtórny las, jaki wyrósł po tym, jak uprzemysłowienie Górnego Śląska zniszczyło pierwotną buczynę dębową — ale skrawki tamtego starszego lasu wciąż stoją, głównie właśnie wokół zagrody żubrów. · woj. śląskie
Podstawa: 39 mm opadu w ostatnich 14 dniach, temperatura ok. 21°C. las mieszany sprzyja grzybom mykoryzowym.
Aktualizacja: 31.08.2026, 13:54Mapa regionu
Środek obszaru: 49.98°N, 18.9°E. Pełna interaktywna mapa Polski — na stronie głównej.
W skrócie
| Obszar | Lasy Pszczyńskie |
|---|---|
| Województwo | śląskie |
| Zbiór grzybów | ✅ dozwolony — poza parkami narodowymi i rezerwatami |
| Typ lasu | las mieszany — dominują: sosna, dąb, brzoza, buk |
| Najlepsze gatunki | Borowik szlachetny, Maślak zwyczajny, Rydz (mleczaj rydz), Podgrzybek brunatny, Koźlarz pomarańczowożółty, Gołąbek zielonawy, Borowik ciemnobrązowy, Maślak żółty, Łuskwiak zmienny, Kurka (pieprznik jadalny) |
| Sezon | lipiec – październik (szczyt: wrzesień) |
Charakter lasu i podłoże
Kompleks leży w Kotlinie Oświęcimskiej, płaskiej nizinie w dorzeczu górnej Wisły między Wyżyną Śląsko-Krakowską a Pogórzem Śląskim — okolicy tysięcy hodowlanych stawów karpiowych, której część (od Pawłowic po Goczałkowice-Zdrój) działa dziś pod turystyczną marką „Żabi Kraj”. Te stawy to nie przypadek: Kotlina Oświęcimska jest jednym z najstarszych ośrodków hodowli karpia w Polsce, z tradycją sięgającą ponad 600 lat, a ich groble i rowy melioracyjne przecinają też same Lasy Pszczyńskie, nadając im wilgotniejszy, bardziej urozmaicony charakter niż suchym borom sosnowym dalej na północ województwa. Administracyjnie całość zarządza Nadleśnictwo Kobiór — 21 368 hektarów, z czego 20 373 to faktyczny las, jedno z największych nadleśnictw RDLP Katowice — dzielone tradycyjnie na zachodnie Lasy Kobiórskie i wschodnie Lasy Pszczyńskie (dawniej Dolne Lasy Pszczyńskie). Skład gatunkowy drzewostanu odzwierciedla tę historię: 61,1 procent sosny, 12,7 procent dębu, 7,7 procent brzozy, 6,1 procent olchy, po 4,1 procent buka i modrzewia oraz 1,6 procent świerka. To znacznie bogatszy zestaw niż w czystych borach sosnowych — efekt tego, że oryginalny las tych stron był buczyną dębową, zanim przemysł Górnego Śląska zniszczył go do tego stopnia, że trzeba było go zasadzić od nowa, głównie sosną i świerkiem. Najstarsze, najbardziej zbliżone do pierwotnego układu fragmenty — stary drzewostan bukowo-sosnowy — zachowały się w granicach zagrody żubrów w Jankowicach.
Co tu rośnie
Borowik szlachetny rośnie tu szeroko, bo lasy mieszają sosnę, dąb, brzozę, buka i świerk — praktycznie każde z drzew, z którymi tworzy mikoryzę — więc trafia się w niemal każdej części kompleksu, nie tylko w jednym typie siedliska. Podstawą koszyka w typowej, sosnowej części pozostają maślak zwyczajny i rydz, a tam, gdzie do sosny dołącza świerk — podgrzybek brunatny. Modrzew, który w Lasach Pszczyńskich zajmuje niecodzienne jak na Śląsk 4,1 procent drzewostanu, daje szansę na maślaka żółtego — gatunek związany wyłącznie z tym drzewem i przez to rzadszy niż w borach bez modrzewiowej domieszki. Prawdziwym wyróżnikiem regionu są jednak kieszenie starszego lasu liściastego, skupione wokół zagrody żubrów i w płatach buczyny rozsianych po całym kompleksie: to tam, pod bukiem i dębem, trzeba szukać borowika ciemnobrązowego i gołąbka zielonawego, gatunków nieobecnych w typowych borach sosnowych dalej na północ Śląska. Brzoza, zajmująca prawie 8 procent drzewostanu, daje koźlarza pomarańczowożółtego, a olcha rosnąca wzdłuż licznych rowów i grobli stawowych — łuskwiaka zmiennego, rosnącego kępami na pniach. Kurka trzyma się całego kompleksu niezależnie od tego, jakie drzewo akurat rośnie obok. Z gatunków ryzykownych najgroźniejszy jest muchomor sromotnikowy — śmiertelnie trujący, rośnie dokładnie tam, gdzie najciekawsze gatunki jadalne, czyli pod starszym dębem i bukiem, więc każde wejście w te partie lasu wymaga dokładnego sprawdzenia kapelusza i pochwy u podstawy trzonu. W czysto sosnowych fragmentach czyha zasłonak czerwony, również śmiertelnie trujący, łatwy do przeoczenia wśród maślaków i rydzów. Pod brzozami trzeba też uważać na mleczaja wełniankę — trujący gatunek, który początkującym grzybiarzom bywa mylony z jadalnymi mleczajami rosnącymi w tym samym siedlisku.
Kiedy jechać
Bliskość Beskidów, które wychwytują więcej opadów niż płaskie równiny dalej na północ województwa, oraz gęsta sieć stawów i rowów melioracyjnych sprawiają, że runo w Lasach Pszczyńskich rzadziej cierpi na deficyt wilgoci niż w piaszczystych borach Lasów Lublinieckich czy Puszczy Noteckiej. Sezon zaczyna się już w czerwcu — pierwsze kurki pojawiają się szybko po ciepłych deszczach, bo wilgotna, bogatsza w próchnicę gleba mieszanego lasu trzyma wodę dłużej niż czysty piasek. Prawdziwy szczyt przypada jednak na październik, kiedy do gry wchodzą jesienne gatunki liściaste w płatach buczyny koło zagrody żubrów, a w borowej części kompleksu kończy się sezon na maślaki i rydze. Dzięki tej wilgotności runo w Lasach Pszczyńskich zwykle trzyma się dłużej po pojedynczym deszczu niż w suchszych, piaszczystych borach — nie trzeba się tu tak bardzo spieszyć w pierwszych dniach po opadach.
Skąd wyruszyć
Najwygodniej wejść od strony Kobioru — z centrum miejscowości, ulicą Leśników, prowadzi droga w głąb Lasów Kobiórskich i, po około 4 kilometrach pieszo, do rezerwatu Babczyna Dolina. Od strony Pszczyny wygodne punkty startowe to parkingi „Nad Pszczynką” i „Stara Targowica” w samym mieście, skąd blisko do wschodniej, właściwej części Lasów Pszczyńskich i do zagrody żubrów w Jankowicach. Trzecim kierunkiem jest Tychy — parking przy Paprocanach, niedaleko Piramidy, prowadzi w stronę północnych skrajów kompleksu. Suszec i Pawłowice, leżące na południowym i zachodnim skraju lasów, to dobre punkty wypadowe dla kogoś, kto chce trzymać się z dala od najbardziej uczęszczanych tras. Sam kompleks przecina niebieska trasa rowerowa Plessówka (nr 178, 43 km) prowadząca z Pawłowic przez Suszec i Kobiór do Pszczyny — dobry sposób, żeby w jeden dzień rozeznać się w całym terenie, zanim wróci się pieszo w konkretne miejsce. W Kobiórze dodatkowo działają dwie krótsze pętle, Niedźwiedziówka i Smolarnia, obie po 8 kilometrów.
Zasady i ograniczenia
W centrum kompleksu, w Jankowicach, leży rezerwat „Żubrowisko” — 744,77 hektara, utworzony w 1996 roku, największy rezerwat przyrody w całym województwie śląskim. Chroni zamkniętą, zachowawczą hodowlę żubrów linii pszczyńskiej, prowadzoną nieprzerwanie od 1865 roku — to najstarsza wciąż istniejąca hodowla żubrów na świecie. Jak w każdym rezerwacie przyrody w Polsce, zbiór grzybów i płodów runa jest tu z mocy ustawy zakazany niezależnie od tego, czy akurat widać tabliczkę zakazu — a dodatkowym, oczywistym powodem, żeby trzymać się z dala od ogrodzenia zagrody, są same żubry, największe ssaki lądowe Europy. Drugim rezerwatem nadleśnictwa jest „Babczyna Dolina” w gminach Suszec i Kobiór, w leśnictwie Radostowice — blisko 76 hektarów lasu bagiennego z rzadką florą mszaków, utworzony w 2002 roku rozporządzeniem wojewody śląskiego. Poza granicami tych dwóch rezerwatów cały kompleks to zwykły las gospodarczy Nadleśnictwa Kobiór, gdzie zbiór na własny użytek jest w pełni legalny — nie ma tu ani parku narodowego, ani terenów wojskowych, w przeciwieństwie do niejednego innego kompleksu w regionie.
Wskazówki praktyczne
Warto pamiętać, że najciekawsze, liściaste gatunki — borowik ciemnobrązowy, gołąbek zielonawy — nie są rozsiane po całym kompleksie, tylko skupione w konkretnych kieszeniach starszego lasu wokół zagrody żubrów i w rozproszonych płatach buczyny; szukanie ich w typowym borze sosnowym dalej od Jankowic będzie stratą czasu. Gęsta sieć stawów i rowów melioracyjnych, charakterystyczna dla całej Kotliny Oświęcimskiej, oznacza też więcej wilgoci niż w suchych borach, a to sprzyja kleszczom — po każdym wyjściu, zwłaszcza w wilgotniejszych partiach nad ciekami, warto się dokładnie sprawdzić. W pobliżu samej zagrody żubrów najlepiej trzymać się oznakowanych dróg leśnych i nie zbliżać się do ogrodzenia — niezależnie od zakazu zbioru w rezerwacie, to po prostu duże, dzikie zwierzęta. Po sierpniowych i wrześniowych deszczach borowa część kompleksu, bliżej Pawłowic i Suszca, zwykle daje szybszy i pewniejszy wysyp maślaków niż wilgotniejsze, bardziej cieniste partie koło Kobioru.
W pobliżu
Sąsiednie kompleksy leśne w tych samych województwach.
Relacje grzybiarzy
Zbieramy relacje z konkretnych wyjazdów, żeby prognoza opierała się nie tylko na pogodzie. Lasy Pszczyńskie czeka na pierwsze zgłoszenie.
PRZYKŁADtak wygląda zgłoszenie — to wzór, nie prawdziwa relacja
- Gdzie
- okolice miejscowości (nie podajemy dokładnego GPS)
- Kiedy
- data wyjazdu
- Co
- borowik szlachetny
- Ile
- pojedyncze sztuki / sporo / wysyp
- Uwagi
- np. „młode, sporo robaczywych, najlepiej przy młodnikach"
Zgłoszenia trafiają do moderacji. Publikujemy okolicę, nigdy dokładnej lokalizacji — miejsca grzybowe zostają Twoje.
Najczęstsze pytania
Czy są już grzyby w Lasach Pszczyńskich?
Szansę na wysyp wyliczamy codziennie z pogody. Sprawdź wskaźnik „na dziś" na górze strony — im wyższy procent, tym lepsze warunki.
Czy można zbierać grzyby w Lasach Pszczyńskich?
W lasach gospodarczych Lasów Państwowych zbiór na własne potrzeby jest dozwolony i bezpłatny; zakaz obowiązuje w parkach narodowych i rezerwatach.