🍄 Gdzie na grzyby — województwo Pomorskie
Pomorskie jest trzecim najbardziej zalesionym województwem Polski — 36,9% powierzchni, 666 650 hektarów lasu — ale ten wynik maskuje ogromne rozpiętości wewnętrzne: powiaty chojnicki i bytowski na kaszubskim południowym zachodzie mają lesistość ponad 51%, a nadwiślańskie Żuławy poniżej 9%. Wybór, gdzie jechać na grzyby, sprowadza się w tym województwie do jednego pytania: w stronę Borów Tucholskich czy w stronę Kaszub — bo to dwa różne lasy, z różną geologią i różnym rytmem sezonu. · reprezentatywny punkt: Gdańsk
Podstawa: 76 mm opadu w ostatnich 14 dniach, temperatura ok. 19°C. Sprawdź największe lasy regionu poniżej.
Aktualizacja: 31.08.2026, 13:54Mapa grzybów
Szansa liczona dla reprezentatywnego punktu regionu (Gdańsk). Pełna mapa Polski — na stronie głównej.
Najlepsze lasy na grzyby — pomorskie
Największe kompleksy leśne z dozwolonym zbiorem w tym regionie:
Charakter lasu i podłoże
Na terenie województwa leżą dwa duże, wyraźnie odmienne kompleksy leśne, które opisujemy osobno: Bory Tucholskie — drugi co do wielkości zwarty las w Polsce, płaski sandr zdominowany przez sosnę, gdzie siedliska borowe zajmują około 95% powierzchni, oraz Puszcza Kaszubska — pagórkowaty teren morenowy z lasem mieszanym bukowo-dębowym na żyźniejszych, gliniastych glebach. Różnica nie jest kosmetyczna: inna geologia (piaski sandrowe kontra glina moreny czołowej), inny skład runa i inny rytm sezonu grzybowego. Poza tymi dwoma kompleksami województwo ma jeszcze pas lasów nadmorskich — sosnowe bory na wydmach w granicach Słowińskiego Parku Narodowego — ale to teren przede wszystkim chroniony, nie grzybny: 80% lasów tego parku to bory sosnowe na ruchomych wydmach, zbyt wrażliwe na dodatkowe wydeptywanie, by dopuszczać tam zbieraczy.
Co tu rośnie
W borach sosnowych — Borach Tucholskich i pasie przymorskim — rządzą maślak zwyczajny, rydz i gąska zielonka, gatunki związane wyłącznie lub niemal wyłącznie z sosną. W lasach mieszanych i liściastych Kaszub, w okolicach Kartuz i Kościerzyny, dochodzą do tego gatunki spod buka i dębu, których w czystym borze nie znajdziemy: gołąbek zielonawy, lejkowiec dęty, borowik ciemnobrązowy. Borowik szlachetny i kurka rosną w całym województwie, bo obie te grupy drzew tolerują jako partnerów mikoryzowych, więc to najpewniejszy cel niezależnie od kierunku wyjazdu. Warto zapamiętać dwa niebezpieczne gatunki reprezentujące oba typy lasu: zasłonaka czerwonego, rosnącego w borze sosnowo-świerkowym i łatwego do pomylenia z daleka z jadalną płachetką czy gąską, oraz muchomora sromotnikowego, rosnącego w tych samych lasach liściastych co poszukiwane gołąbki i kurki, a bywającego z nimi mylonym w młodym stadium — to on odpowiada w Polsce za najcięższe zatrucia grzybowe, więc w kaszubskiej części województwa czujność przy grzybach spod dębu i buka musi być większa niż przy borowikach spod sosny.
Kiedy jechać
Sezon zaczyna się i kończy różnie w zależności od kierunku wyjazdu, co przy takiej rozpiętości siedlisk jest regułą, nie ciekawostką. W Borach Tucholskich piaszczyste podłoże opóźnia start do sierpnia, a szczyt wypada dopiero w październiku, czasem z ogonem sięgającym listopada, gdy gąska zielonka rusza dopiero po przymrozkach. W Puszczy Kaszubskiej gliniaste gleby moreny trzymają wilgoć lepiej, więc sezon rusza już w lipcu ze szczytem we wrześniu. Praktyczny wniosek: w te same wakacje da się jechać w lipcu na Kaszuby, a we wrześniu–październiku do Borów Tucholskich, i w obu przypadkach trafić na szczyt sezonu we właściwym miejscu.
Skąd wyruszyć
Z Gdańska do zachodniego skraju Borów Tucholskich — Chojnic i Brusów — jest około 100–110 km i blisko dwie godziny jazdy, więc to wyprawa na cały dzień, nie na popołudnie po pracy. Bliżej, około 30 km i pół godziny, jest do Kartuz w centrum Puszczy Kaszubskiej, a Szemud i Koleczkowo — północny skraj tego kompleksu graniczący z Trójmiejskim Parkiem Krajobrazowym — leżą praktycznie na przedmieściach aglomeracji, 20–25 km od centrum Gdyni. Dla mieszkańców Trójmiasta bez samochodu lub z małą ilością czasu Puszcza Kaszubska i sam Trójmiejski Park Krajobrazowy, dostępny komunikacją miejską do Osowy czy Kokoszek, a stamtąd pieszo w las, są jedyną realną opcją na wypad po pracy; Bory Tucholskie wymagają całodniowego planu i najlepiej ruszać stamtąd wcześnie rano.
Zasady i ograniczenia
Województwo ma dwa parki narodowe, oba istotne dla planowania wyjazdu, choć z różnych powodów. W Parku Narodowym „Bory Tucholskie” (gminy Chojnice i Brusy) zbiór grzybów i jagód jest od 2017 roku całkowicie zakazany na całym obszarze parku — to nie jest ograniczenie do samych stref ochrony ścisłej, tylko zakaz obejmujący cały teren. W Słowińskim Parku Narodowym na wybrzeżu zbiór runa leśnego jest zakazany z innego powodu: ściółka i roślinność na ruchomych wydmach są tak wrażliwe na wydeptywanie, że jakakolwiek dodatkowa penetracja terenu przyspiesza erozję — park chroni tu przede wszystkim grunt pod nogami. Poza granicami obu parków, czyli na całym pozostałym obszarze Borów Tucholskich i Puszczy Kaszubskiej, w tym w otaczających je parkach krajobrazowych — Zaborskim, Wdzydzkim, Tucholskim, Wdeckim, Kaszubskim i Trójmiejskim — zbiór na własne potrzeby jest dozwolony poza samymi rezerwatami przyrody, których w województwie jest kilkadziesiąt i które obejmuje ten sam zakaz bez wyjątku, niezależnie od tego, w którym parku krajobrazowym leżą.
Wskazówki praktyczne
Jeśli celem jest pewny koszyk bez planowania całej wyprawy, sezon w województwie warto rozłożyć na dwie tury: lipiec–sierpień na Kaszuby, gdzie sezon rusza pierwszy, wrzesień–październik do Borów Tucholskich, gdzie szczyt przychodzi później. Warto też pamiętać, że oba kompleksy dzielą granicę z województwem kujawsko-pomorskim — południowa część Borów Tucholskich, w okolicach Tucholi i Osia, leży już formalnie w sąsiednim województwie, co nie zmienia nic w praktyce grzybobrania, ale wyjaśnia, czemu na mapach kompleks bywa opisywany raz jako pomorski, raz jako kujawsko-pomorski.
Parki narodowe w regionie — zakaz zbioru
Na tych obszarach obowiązuje zakaz zbioru grzybów; zbieraj w otaczających lasach gospodarczych.
| Park narodowy | Zbiór |
|---|---|
| Park Narodowy Bory Tucholskie | Zakaz |
| Słowiński Park Narodowy | Zakaz |
Relacje grzybiarzy
Wskaźnik na górze liczymy z pogody. Żeby sprawdzić, czy się sprawdza, potrzebujemy relacji od ludzi, którzy tu byli — z woj. Pomorskie na razie nie mamy żadnej.
PRZYKŁADtak wygląda zgłoszenie — to wzór, nie prawdziwa relacja
- Gdzie
- okolice miejscowości (nie podajemy dokładnego GPS)
- Kiedy
- data wyjazdu
- Co
- borowik szlachetny
- Ile
- pojedyncze sztuki / sporo / wysyp
- Uwagi
- np. „młode, sporo robaczywych, najlepiej przy młodnikach"
Zgłoszenia trafiają do moderacji. Publikujemy okolicę, nigdy dokładnej lokalizacji — miejsca grzybowe zostają Twoje.
Najczęstsze pytania
Gdzie najlepiej na grzyby w województwie pomorskim?
Sprawdź aktualny wskaźnik „na dziś" na tej stronie oraz listę największych kompleksów leśnych regionu — każdy ma własną prognozę.
Czy w województwie pomorskim wolno zbierać grzyby?
Tak, w lasach Lasów Państwowych zbiór na własne potrzeby jest bezpłatny; wyjątkiem są parki narodowe, rezerwaty i uprawy do 4 m.
Zobacz też: zasady zbierania grzybów w Polsce.