🍄 Grzyby kujawsko-pomorskie: gdzie na grzyby w województwie kujawsko-pomorskim
Grzyby w kujawsko-pomorskiem rosną głównie w dwóch dużych borach sosnowych: w południowej części Borów Tucholskich (okolice Tucholi, Osia i Świecia) oraz w Puszczy Bydgoskiej, gdzie rządzą maślak zwyczajny, rydz, gąska zielonka i podgrzybek brunatny. Rolnicze Kujawy i Pałuki mają mało lasów, ale dobrym celem są Lasy Miradzkie koło Mogilna. W borach sezon startuje w sierpniu ze szczytem w październiku, w lasach śródpolnych warto zaglądać już od końca lipca. Całkowity zakaz z Parku Narodowego Bory Tucholskie obowiązuje tylko po pomorskiej stronie granicy. · reprezentatywny punkt: Bydgoszcz
Stan na 3 listopada 2026: szansa niska. Podstawa: 13 mm deszczu 10–28 dni temu (w ostatnich 14 dniach: 11 mm), temperatura ok. 7°C.
Aktualizacja: 03.11.2026, 00:30Mapa regionu, wybierz powiat
Kolor pokazuje szansę na grzyby w województwie kujawsko-pomorskie, linie i nazwy to powiaty albo nadleśnictwa. Kliknij obszar, żeby zobaczyć jego prognozę na 7 dni, jakie lasy tam rosną, okolice i opisane lasy.
Szansa: niskaumiarkowanawysokabardzo wysoka
Zielone: lasy. Czerwone, przerywane: rezerwaty przyrody i parki narodowe, tam zbiór grzybów jest zabroniony (granice: GDOŚ; otuliny parków nie są zaznaczone, bo tam zbierać wolno). Punkty: lasy opisane w serwisie.
Powiaty na mapie: powiat aleksandrowski, powiat brodnicki, powiat bydgoski, powiat chełmiński, powiat golubsko-dobrzyński, powiat grudziądzki, powiat inowrocławski, powiat lipnowski, powiat mogileński, powiat nakielski, powiat radziejowski, powiat rypiński, powiat sępoleński, powiat świecki, powiat toruński, powiat tucholski, powiat wąbrzeski, powiat włocławski, powiat żniński, Bydgoszcz, Grudziądz, Toruń, Włocławek.
Nazwy okolic: GeoNames (CC BY 4.0). Granice województw: Natural Earth, powiatów: geoBoundaries z danych OpenStreetMap (ODbL), rezerwatów i parków narodowych: GDOŚ, nadleśnictw i drzewostanów: Bank Danych o Lasach (Lasy Państwowe). Pełna mapa Polski, na stronie głównej.
Najlepsze lasy na grzyby, kujawsko-pomorskie
Największe kompleksy leśne z dozwolonym zbiorem w tym regionie:
Charakter lasu i podłoże
Główne kompleksy leśne województwa ciągną się wzdłuż dużych rzek, Wisły, Noteci, Brdy, Wdy i Drwęcy. Bory Tucholskie wchodzą tu od północy: powiaty świecki i tucholski, gminy Osie, Drzycim, Lniano, Jeżewo, Warlubie, Cekcyn i Śliwice, obejmują południową część tego samego wielkiego sandru, który opisujemy osobno na stronie kompleksu, z tą różnicą, że sam Park Narodowy leży w całości po stronie pomorskiej, w gminach Chojnice i Brusy, więc tutaj mamy do czynienia wyłącznie z lasami gospodarczymi i dwoma parkami krajobrazowymi: Tucholskim (36 983 ha, oś stanowi kręta dolina Brdy) i Wdeckim (23 789 ha, dolina środkowej Wdy, siedem gmin z siedzibą dyrekcji w Osiu). Drugi kompleks, Puszcza Bydgoska, to ponad 45 tysięcy hektarów w pradolinie toruńsko-eberswaldzkiej między Nakłem, Aleksandrowem Kujawskim a Gniewkowem, na południowy wschód od Bydgoszczy, bór sosnowy w 90% (resztę stanowią dęby, brzozy, olchy, wiązy, wierzby, topole i lipy) na wydmach śródlądowych uformowanych 10–12 tysięcy lat temu, u schyłku ostatniego zlodowacenia. Reszta województwa, zwłaszcza rolnicze Kujawy i Pałuki wokół Żnina, Mogilna i Inowrocławia, to zupełnie inny krajobraz: żyzne gleby brunatne, łagodne, faliste pojezierze i lasy sprowadzone do małych, odizolowanych kompleksów wśród pól.
Co tu rośnie
W obu dużych kompleksach, Borach Tucholskich i Puszczy Bydgoskiej, sosna wyznacza skład runa: maślak zwyczajny, rydz, gąska zielonka i podgrzybek brunatny to gatunki pewne i liczne, a borowik szlachetny trzyma się tu głównie sosny i brzozy. Puszcza Bydgoska ma jednak swoją specyfikę: wieloletnie odwadnianie łąk i zastępowanie naturalnych drzewostanów monokulturami sosnowymi, trwające od końca XVIII wieku, doprowadziło do zubożenia runa względem Borów Tucholskich, mniej tu gatunków wymagających żyzniejszego podłoża, więcej pospolitych bywalców czystego boru, jak opieńka ciemna czy płachetka zwyczajna. W małych lasach kujawskich i pałuckich, jak Lasy Miradzkie koło Mogilna, Strzelna i Kruszwicy, około 8200 hektarów zarządzanych przez Nadleśnictwo Miradz, skład bywa zaskakująco dobry mimo niewielkiej powierzchni; to jeden z niewielu realnych celów na grzyby dla mieszkańców rolniczej części województwa, na tyle znany, że jesienią ściągają tam zbieracze nawet z odległych miejscowości. W borach sosnowych całego regionu trzeba pilnować się zasłonaka czerwonego, śmiertelnie trującego gatunku, który upodobał sobie te same młode nasadzenia sosnowe co poszukiwany maślak, nagroda i zagrożenie rosną tu czasem w tym samym miejscu, więc pośpiech przy zbiorze jest złym pomysłem. Osobne, mniej oczywiste ryzyko to piestrzenica kasztanowata, wiosenny, trujący, bywa że śmiertelny gatunek rosnący pod sosną już od marca, długo przed właściwym sezonem grzybowym, więc zbieracze nastawieni wyłącznie na jesień łatwo go z pamięci wykreślają, a szkoda, bo to on odpowiada za większość wiosennych zatruć w borach sosnowych.
Kiedy jechać
Sezon w północnej części województwa, Borach Tucholskich i Puszczy Bydgoskiej, rządzi się tym samym rytmem co pomorska część tego samego sandru: start w sierpniu, szczyt w październiku, bo piaszczyste podłoże potrzebuje dłuższych opadów, żeby w ogóle ruszyła grzybnia. W rolniczej części województwa, na cięższych, gliniastych glebach Kujaw i Pałuk, pojedynczy sierpniowy deszcz działa szybciej niż na sandrze, więc w małych lasach śródpolnych, jak Lasy Miradzkie, warto sprawdzać już od końca lipca, nie czekając na kalendarzowy szczyt sezonu typowy dla borów sosnowych.
Skąd wyruszyć
Do południowej części Borów Tucholskich wjeżdża się od strony Świecia i Tucholi, to inny kierunek dojazdu niż od Chojnic czy Brusów po stronie pomorskiej i w praktyce inny, mniej zatłoczony fragment tego samego lasu. Dobrymi punktami wypadowymi są Osie, siedziba dyrekcji Wdeckiego Parku Krajobrazowego, Cekcyn oraz Woziwoda z ośrodkiem edukacji leśnej Nadleśnictwa Woziwoda, ścieżka przyrodniczo-leśna zaczyna się przy siedzibie nadleśnictwa i ma przygotowany parking dla samochodów, a także Tleń nad Wdą, popularny wśród kajakarzy i pieszych. Do Puszczy Bydgoskiej najbliżej z samej Bydgoszczy: kompleks zaczyna się praktycznie na jej południowo-wschodnich obrzeżach i ciągnie w stronę Solca Kujawskiego i Kanału Bydgoskiego. Dla mieszkańców wschodniej części województwa, Żnina, Mogilna, Łabiszyna, Mroczy, dojazd do dużych kompleksów bywa daleki, 60–90 km, więc realną alternatywą są bliższe lasy śródpolne: Lasy Miradzkie koło Strzelna i Kruszwicy dla okolic Mogilna i Żnina, a dla zachodniego skraju województwa, bliżej granicy z Wielkopolską, mniejsze kompleksy w okolicach Mroczy.
Zasady i ograniczenia
W województwie kujawsko-pomorskim nie ma parku narodowego (Park Narodowy „Bory Tucholskie” leży w województwie pomorskim), więc najsurowszy zakaz zbioru tu nie obowiązuje, a ograniczenia dotyczą rezerwatów przyrody. Nie oznacza to jednak, że wolno wszędzie: na terenie Tucholskiego i Wdeckiego Parku Krajobrazowego obowiązuje standardowy dla parków krajobrazowych zakaz zbioru grzybów w rezerwatach przyrody, poza nimi zbiór na własne potrzeby jest dozwolony, a doliny Brdy i Wdy, malownicze i kręte, mają na swoich najcenniejszych odcinkach rezerwaty florystyczne i leśne, które trzeba omijać niezależnie od tego, jak kuszący wygląda las w środku. Puszcza Bydgoska nie ma na swoim terenie parku krajobrazowego, ale ma kilka mniejszych rezerwatów przyrody objętych tym samym zakazem. W rolniczej części województwa, gdzie lasów jest mało, warto pamiętać, że część z nich to lasy prywatne, a nie Lasy Państwowe, tam zbiór grzybów bez zgody właściciela, w odróżnieniu od lasów państwowych, nie jest uprawnieniem ogólnym, tylko zależy od dobrej woli gospodarza.
Wskazówki praktyczne
Kto mieszka po wschodniej stronie województwa, zamiast jechać 80 kilometrów do Borów Tucholskich, powinien najpierw sprawdzić najbliższy las gminny czy nadleśnictwo lokalne, na Kujawach i Pałukach te niewielkie kompleksy bywają nieproporcjonalnie dobre względem swojej powierzchni, właśnie dlatego, że presja zbieraczy jest tam mniejsza niż w rozreklamowanych Borach Tucholskich. W samych Borach Tucholskich po stronie kujawsko-pomorskiej różnica względem strony pomorskiej jest praktyczna, nie przyrodnicza: ten sam sandr i te same gatunki, ale mniej turystów, bo dojazd od Świecia i Tucholi omija najpopularniejsze, oznaczone parkingi przy samym parku narodowym.
Relacje grzybiarzy
Wskaźnik na górze liczymy z pogody. Żeby sprawdzić, czy się sprawdza, potrzebujemy relacji od ludzi, którzy tu byli, z woj. Kujawsko-pomorskie na razie nie mamy żadnej.
PRZYKŁADtak wygląda zgłoszenie, to wzór, nie prawdziwa relacja
- Gdzie
- okolice miejscowości (nie podajemy dokładnego GPS)
- Kiedy
- data wyjazdu
- Co
- borowik szlachetny
- Ile
- pojedyncze sztuki / sporo / wysyp
- Uwagi
- np. „młode, sporo robaczywych, najlepiej przy młodnikach"
Zgłoszenia trafiają do moderacji. Publikujemy okolicę, nigdy dokładnej lokalizacji, miejsca grzybowe zostają Twoje.
Najczęstsze pytania
Gdzie najlepiej na grzyby w województwie kujawsko-pomorskim?
Sprawdź aktualny wskaźnik „na dziś" na tej stronie oraz listę największych kompleksów leśnych regionu, każdy ma własną prognozę.
Czy w województwie kujawsko-pomorskim wolno zbierać grzyby?
Tak, w lasach Lasów Państwowych zbiór na własne potrzeby jest bezpłatny; wyjątkiem są parki narodowe, rezerwaty i uprawy do 4 m.
Zobacz też: prognoza na weekend dla wszystkich województw, zasady zbierania grzybów w Polsce, czy są jeszcze grzyby późną jesienią i grzyby zimą.