🐙 Okratek australijski
Clathrus archeri
niejadalny
Okratek australijski (Clathrus archeri), zwany „palcami diabła”, wygląda jak czerwona rozgwiazda albo ośmiornica wyłaniająca się z białego jaja i cuchnie padliną. To przybysz z Australii i Nowej Zelandii, który od lat 70. XX wieku rozprzestrzenia się po Polsce. Nie jest opisywany jako trujący, ale nie jest też grzybem jadalnym, a jego jajo łatwo pomylić z innymi białymi „kulkami” w ściółce, w tym z młodym muchomorem.
lipiec–październik, najwięcej w sierpniu i wrześniu; pojedyncze obserwacje od wiosny do listopada
saprotrof: ściółka, próchniejące drewno, kora i zrębki w parkach i ogrodach; zarośla, młodniki, łąki, pobocza i skraje lasów
niejadalny (nie opisano jako trującego, ale cuchnie padliną); gatunek obcy z Australii, w Polsce coraz częstszy
📍 Sprawdź szansę na grzyby w swojej okolicy →
Gdzie i kiedy rośnie
Okratek australijski jest saprotrofem: rozkłada martwą materię organiczną, dlatego najczęściej wyrasta ze ściółki, próchniejącego drewna, składowisk gałęzi oraz kory i zrębków, którymi ściółkuje się rabaty w parkach i ogrodach. Spotyka się go w młodych lasach i zaroślach, w buczynach, grądach i borach sosnowych, na łąkach, poboczach dróg i skrajach lasów, na glebach różnego typu, także kwaśnych. Owocniki pojawiają się w Polsce od lipca do października, a najwięcej obserwacji przypada na sierpień i wrzesień; pojedyncze znaleziska notowano już wiosną i jeszcze w listopadzie. Gatunek opisał w 1859 r. Miles Joseph Berkeley z okazów z Tasmanii, a jego pierwotny zasięg obejmuje Australię i Nową Zelandię. Do Europy trafił na początku XX wieku: pierwsze stwierdzenia pochodzą z 1914 r. z Francji (część źródeł podaje Wogezy i rok 1913), a jako drogę zawleczenia wskazuje się import australijskiej wełny, zaopatrzenie wojskowe z czasów I wojny światowej albo ziemię i rośliny sprowadzane do ogrodów botanicznych, choć wszystko to hipotezy. Z Francji rozprzestrzenił się na Belgię, Niemcy, Austrię i Szwajcarię, a potem dalej na wschód. Pierwsze stwierdzenie w Polsce datuje się na 1973 r. (Pietras i in. 2016; źródła różnią się co do miejsca), a jedno z najwcześniejszych i obfitych stanowisk odkryto w 1975 r. koło Biłgoraja, gdzie mieszkańcy brali młode owocniki za jaja węży; baza gatunków obcych IOP PAN datuje pojawienie się gatunku na ok. 1976 r. Do 2014 r. znanych było blisko 100 stanowisk, głównie w południowej części kraju, w Sudetach, Karpatach i na wyżynach południowo-wschodnich, a liczba obserwacji w ostatnich latach wyraźnie rośnie (Pietras i in. 2016). Modelowanie klimatyczne wskazuje, że ocieplenie sprzyja dalszej ekspansji okratka w Europie na północny wschód (Pietras, Kolanowska i Selosse 2021). W bazie gatunków obcych Instytutu Ochrony Przyrody PAN figuruje jako gatunek obcy o rosnącym zasięgu, ale nieokreślonej inwazyjności; nie ma go na urzędowej liście inwazyjnych gatunków obcych z 2022 r. ani wśród grzybów chronionych. Polskie nazwy okratek australijski i kwiatowiec australijski wprowadzili Barbara Gumińska i Władysław Wojewoda w 1983 r.
Jak rozpoznać
Młody owocnik to białawe lub szarobiałe „jajo” o wysokości 3–6 cm i średnicy 2,5–5 cm, częściowo zagłębione w podłożu; na jego powierzchni widać bruzdy odpowiadające ułożeniu przyszłych ramion. Po pęknięciu osłony wysuwa się różowoczerwony, bananowaty receptakl wysokości 5–15 cm, który rozchyla się na 4–6, rzadziej do 8, ramion długości do ok. 10 cm, ułożonych jak ramiona rozgwiazdy. Ramiona są grube, koralowo- lub karminowoczerwone, o siatkowato-jamkowatej powierzchni, zwykle wolne, choć ich końce bywają zrośnięte, zanim się rozchylą. Na wewnętrznej, górnej stronie ramion leży śluzowata, ciemnooliwkowa do czarnej gleba z zarodnikami, która wydziela intensywny zapach padliny; wabi on muchy i inne owady, zjadające śluz i roznoszące zarodniki. Gleba z czasem zasycha i czernieje, a resztki osłony zostają u podstawy jako biaława „pochwa”. Owocnik nie ma trzonu w zwykłym sensie, tylko krótką, białawą, porowatą część dolną. Po przekrojeniu jaja wzdłuż widać pod osłoną galaretowatą warstwę i zwinięty, już czerwonawy receptakl.
Sobowtóry, z czym mylony i jak odróżnić
Dojrzałego okratka trudno w polskim lesie z czymkolwiek pomylić: żaden rodzimy grzyb nie tworzy czerwonych, rozpostartych ramion ze śluzowatą, cuchnącą glebą. Najbliższy wyglądem jest okratek czerwony (Clathrus ruber), ciepłolubny gatunek południowoeuropejski, u nas spotykany wyjątkowo: jego receptakl ma kształt czerwonej, kulistej kratki, a nie luźnych ramion. Z tej samej rodziny sromotnikowatych pochodzą sromotnik smrodliwy i sromotnik fiołkowy, które też wyrastają z jaja i cuchną, ale mają pojedynczy, biały, gąbczasty trzon zakończony oliwkową „czapeczką”, bez czerwieni. Mądziak malinowy i mądziak psi mają jeden smukły trzon zakończony czerwoną lub pomarańczową główką, a nie kilka ramion. Groźna pomyłka dotyczy wyłącznie stadium jaja: biaława kula wyłaniająca się ze ściółki bywa brana za młodą purchawkę albo, w najgorszym razie, za zamknięty jeszcze, śmiertelnie trujący owocnik muchomora sromotnikowego w stadium „jaja”. Rozstrzyga przekrojenie znaleziska wzdłuż: jajo okratka ma pod osłoną galaretowatą warstwę i czerwonawy, zwinięty receptakl, purchawka jest w środku jednolicie biała i gąbczasta, a młody muchomor pokazuje zarys kapelusza i blaszek. Jeśli na przekroju widać cokolwiek innego niż jednolitą biel, to nie jest purchawka i nie wolno tego jeść.
Zobacz też: Mądziak malinowy Sromotnik fiołkowy Purchawka chropowata Muchomor sromotnikowy
W kuchni
Nie dotyczy w praktyce: okratek australijski jest uznawany za grzyb niejadalny. Literatura nie opisuje go jako trującego, ale padlinowy fetor dojrzałego owocnika wyklucza go z kuchni, a nieliczni zagraniczni autorzy, którzy próbowali młodych jaj, opisują śliską konsystencję, przykry zapach i posmak utrzymujący się godzinami; nie próbuj tego powtarzać. W Polsce nie ma tradycji jego jedzenia i nie figuruje w wykazie grzybów dopuszczonych do obrotu. Zostaw go w lesie: okratek jest ciekawostką przyrodniczą i obiektem obserwacji ekspansji gatunku obcego, a nie grzybem na patelnię.
Notowany w co najmniej 21 krajach (GBIF), w tym w Polsce i większości krajów Europy Zachodniej i Środkowej oraz w USA; uwzględniony w checklistach Catalogue of Life i czeskiego Číselníku hub ČVSM (jako květnatec Archerův); w bazie gatunków obcych IOP PAN jako gatunek obcy o nieokreślonej inwazyjności; nie jest objęty ochroną gatunkową (Dz.U. 2014 poz. 1408), nie ma go na liście inwazyjnych gatunków obcych (Dz.U. 2022 poz. 2649) ani w wykazie grzybów dopuszczonych do obrotu (tekst jednolity Dz.U. 2026 poz. 258).
